Kto zginie ? |
Rebeka 1 albo 2 |
|
15% |
[ 3 ] |
Will |
|
5% |
[ 1 ] |
Chester |
|
5% |
[ 1 ] |
Elliott |
|
5% |
[ 1 ] |
Eddie |
|
0% |
[ 0 ] |
Drake |
|
20% |
[ 4 ] |
Celia |
|
5% |
[ 1 ] |
Parry |
|
0% |
[ 0 ] |
Bartleby |
|
25% |
[ 5 ] |
Coly |
|
0% |
[ 0 ] |
Emily |
|
5% |
[ 1 ] |
Franz |
|
0% |
[ 0 ] |
Stary Styks |
|
0% |
[ 0 ] |
Pułkownik Bismarck |
|
10% |
[ 2 ] |
Jeff |
|
5% |
[ 1 ] |
|
Wszystkich Głosów : 20 |
|
Autor |
Wiadomość |
Kopiko
Kolonista
Dołączył: 28 Gru 2010
Posty: 364
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Śląsk Płeć:
|
Wysłany: Pią 17:32, 23 Gru 2011 Temat postu: |
|
|
Ja Chestera lubię, jeżeli Elliott nie zginie no mogła by być z Chesterem.
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|
 |
Midori
Moderator
Dołączył: 02 Sty 2011
Posty: 652
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Częstochowa. Płeć:
|
Wysłany: Pią 17:41, 23 Gru 2011 Temat postu: |
|
|
Ja nic do niego nie mam, ale jakoś go bardzo nie kocham.
Ale bardziej by mi pasowało, gdyby coś się stało Eddie'mu. To takie... byłoby... nietypowe.
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Kopiko
Kolonista
Dołączył: 28 Gru 2010
Posty: 364
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Śląsk Płeć:
|
Wysłany: Pią 17:52, 23 Gru 2011 Temat postu: |
|
|
Ach kochany Eddie, jedna z najbardziej tajemniczych postaci, wątpię czy mu się coś stanie, w czwartej części bardzo ważną postacią się stał, od niego może zależeć kto wygra Styksowie czy Ludzie.
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Midori
Moderator
Dołączył: 02 Sty 2011
Posty: 652
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Częstochowa. Płeć:
|
Wysłany: Pią 18:10, 23 Gru 2011 Temat postu: |
|
|
Nooo... od niego może dosyć dużo zależeć. Uderza mnie to, że to może być Moskit.
A Drake? ;> Cio myślisz, co będzie z Drake'm? xD
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Kopiko
Kolonista
Dołączył: 28 Gru 2010
Posty: 364
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Śląsk Płeć:
|
Wysłany: Pią 18:19, 23 Gru 2011 Temat postu: |
|
|
nnie przypuszczam bo wiem, link mi powiedział, a Eddie jak kiedyś z Olą debatowaliśmy to doszliśmy do tego że może być bratem bliźniakiem moskita, w pewnym momencie było że styksowie często mają bliźniaków.
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Midori
Moderator
Dołączył: 02 Sty 2011
Posty: 652
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Częstochowa. Płeć:
|
Wysłany: Pią 18:27, 23 Gru 2011 Temat postu: |
|
|
Ach, no właśnie, nie pomyślalam o tym, że to mogą być bliźniacy. W sumie Elliott by o tym wiedziała, bo powiedziała o tym, hm, piramidzie. Ale no właśnie. Dlaczego Eddie byłby Granicznikiem, skoro należy do tak ważnej rodziny?
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Kopiko
Kolonista
Dołączył: 28 Gru 2010
Posty: 364
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Śląsk Płeć:
|
Wysłany: Pią 18:30, 23 Gru 2011 Temat postu: |
|
|
on był wysoko rangą bo uczestniczył w naświetlaniu, a w naświetlaniu uczestniczą tylko ci wysoko rangą.
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Midori
Moderator
Dołączył: 02 Sty 2011
Posty: 652
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Częstochowa. Płeć:
|
Wysłany: Pią 18:32, 23 Gru 2011 Temat postu: |
|
|
Ale kto powiedział, że kochane Rebeki nie chciałyby sprzątnąć wujaszka, który chce zawładnąć Kolonią?
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Kopiko
Kolonista
Dołączył: 28 Gru 2010
Posty: 364
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Śląsk Płeć:
|
Wysłany: Pią 18:44, 23 Gru 2011 Temat postu: |
|
|
nikt nie chciał tak powiedzieć xD
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Midori
Moderator
Dołączył: 02 Sty 2011
Posty: 652
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Częstochowa. Płeć:
|
Wysłany: Pią 18:50, 23 Gru 2011 Temat postu: |
|
|
Ale w sumie to możliwe, czemu nie? Tak samo jak... Trochę nie teges, że Styksowie mają bardzo przemyślane ruchy i są mistrzami w zabijaniu, skoro do tej pory nie udało im się zabić Willa i Chestera?
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Kopiko
Kolonista
Dołączył: 28 Gru 2010
Posty: 364
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Śląsk Płeć:
|
Wysłany: Pią 18:57, 23 Gru 2011 Temat postu: |
|
|
No ale zawsze Willowi i Chesterowi ktoś pomagał, sami by nic nie zrobili. 1 część pomagał im Tam i Amigo, w drugiej, Drake i Elliott, w trzeciej Marta, w czwartej Elltiott, Drake.
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Xaulina
Górnoziemiec
Dołączył: 27 Gru 2011
Posty: 27
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Wrocław Płeć:
|
Wysłany: Wto 13:50, 27 Gru 2011 Temat postu: |
|
|
A mi coś mówi, że autorzy zdecydują się na uśmiercenie Drake'a. Ale bądźmy optymistami ! Jak już tyle razy niby zginął to może koniec? Ja przynajmniej taką nadzieję mam, bo to mój ulubiony bohater :D
A podobała mi się ta scena z Wellingtonem w tej grocie. No wiecie gdzie.. :D Jak to Elliott ubrała za duże buty i mało nie zabiła Drake'a. Chociaż w kurtce to się z samego opisu zakochałam.
Ostatnio zmieniony przez Xaulina dnia Wto 13:50, 27 Gru 2011, w całości zmieniany 1 raz
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Ludek x]
Górnoziemiec
Dołączył: 29 Gru 2011
Posty: 229
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Pustki Płeć:
|
Wysłany: Pią 2:12, 30 Gru 2011 Temat postu: |
|
|
Moim zdaniem zginie napewno Parry i mysle, Drake jak jzu ebdize mial zginac to zginie w finalowej rozgrywce, ktora bedzie mialal miejsce napewno w 6 tomie,a teraz rozmawiamy o tomie 5 wiec Parry,jedna z Rebek, no i reszte to ja narazie zostawie w spokoju bo mysle ze te 2 to pewaniaki sa;P
A tak poza tematem to szkoda ze Rebeka otruła Imaga, bo uważam ze w 5 tomie odegralby bardzo ważną rolę:P
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Senna Miłość
Górnoziemiec
Dołączył: 07 Sty 2012
Posty: 30
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Poznań Płeć:
|
Wysłany: Sob 22:42, 07 Sty 2012 Temat postu: |
|
|
Może zacznę od tego ,że moja ulubioną postacią jest Drake. I wyda się to paradoksalne ale myślę ,że on zginie. Zresztą widzę ,że myślę jak większość. Dokonałam takiego wyboru ponieważ coś myślę ,że autorzy nie będą tacy łaskawi. Cóż, tak długo już śmierć go mijała ,że teraz to już na niego czas... ALE CHCE SIĘ MYLIĆ! ponieważ nie będę miała po co dalej czytać! Ja go po prostu uwielbiam!
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Senna Miłość
Górnoziemiec
Dołączył: 07 Sty 2012
Posty: 30
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Poznań Płeć:
|
Wysłany: Sob 22:52, 07 Sty 2012 Temat postu: |
|
|
A tak w ogóle ,czy wam się już nie wydaje ,że obie Rebeki już zbyt często uchodziły z życiem? Pierwszy raz gdy pchnęła je Sara, poświęciła życie ,a one wciąż żyją, dzięki jakiemuś sztyletowi jeśli dobrze pamiętam. Drugi raz gdy Elliot zastawiła na nie pułapkę w Ogrodzie Drugiego Słońca, i gdy Will jedną postrzelił! Tego było już jak dla mnie za wiele! Ja nie przepadam za Rebekami ,ale je szanuję, za swoje pomysły i strategie. Są dosyć dobre. Nie chce w tej wypowiedzi obrazić fanatyków Rebek.
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|